Co i jak-Ciekawy świat 2/2024-dzikie koty
Jestem wielką fanką dzikich kotów, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok tej gazety i ją kupiłam. Jest to bardzo ciekawy tytuł, który wychodzi dopiero od niedawna-,,Co i jak-Ciekawy świat". W ogóle chcę, żeby dzikie koty były częścią tego bloga, więc będziecie tu widzieć takie recenzje i rzeczy kolekcjonerskie z nimi związane :)
Przede wszystkim nie znajdziesz w tym magazynie nudnej ściany tekstu. Włąściwie jest to bardzo podobne do naszego starego, dobrego National Geographic Kids :) Tekst jest regularnie uzupełniany pięnymi zdjęciami zwierząt lub tego, o czym akurat piszą. Informacje są dosyć konkretne, treściwe i bardzo ciekawe.
Ja kupiłam ten magazyn przede wszystkim dla artykułó o dzikich kotach i się nie zawiodłam są naprawdę super. Opisano panterę śnieżną, lwa i tygrysa. Ja tam jestem tak zagorzałą miłośniczką dzikich kotó, że nawet nie obraziłabym się, gdyby wszystkie strony magazynu o nich były xD, ale nie tylko treści o nich są w tym magazynie fajne. Ciekawy jest także artykuł, ,,Mistrzowie kamuflażu", który traktuje o tym, jak zwierzęta przystosowują się do otoczenia. Dowiecie się także, czym jest mimikra i mimetyzm, co oczywiście jest pochodną tego tematu.
Poza tym kameleony, nawigacja, tajni agenci, helikopter...z czego najbardziej interesuje mnie helikopter. Uwielbiam patrzeć, jak helikopter leci po niebie,więc dobrze jest się czegoś o tej maszynie dowiedzieć :) Na zeszorocznych targach u mnie były nawet loty helikopterem. I przez całe te targi w okolicy widzieliśmy, jak ludzie sobie latają tym helikopterem, to był sztos ;). Interesujący jest także artykuł o tym, jak zwierzęta widzą świat.
Jednak ,,Co i jak-Ciekawy świat" to nie tylko gazeta, ale i dodatek i plakat. W tym numerze dodatkiem został ,,zegarek odkrywcy". Dla mnie żadna nowość, bo był już taki kiedyśw NatGeoKids, ale myślę że każde dziecko lub miłośni gadżetówsię z niego ucieszy. W magazynie jest nawet jego szczegółowy opis. Co ciekawe, ma trzy funkcje-sygnał lusterkiem, skrytka z kompasem i wyrzutnia wiadomości. Szczegółó nie będę wyjaśniać, przeczytacie je w magazynie albo się domyślicie.
Do tego dodano także saszekę kart Pokemon i tak szczerze to bardziej cieszyłam się z niej niż z zegarka. Karty Pokemon to zawsze jest coś fajnego. A na plakacie mamy bielika amerykańskiego oraz Międzynarodową Stację Kosmiczną, z czego bardziej podoba mi się to drugie. Wiecie, jakoś nigdy nie byłam jakąś fanką ptaków. Niby lubię gołębie, bociany itd., ale konika miałam raczej zawsze z innymi zwierzętami. Ale jak ktoś uwieliba ptaki, ucieszy się z plakatu.
Uważam, że jest to tak samo kultowy magazyn jak National Geographic Kids i zdecydowanie na rynku gazetek takiego brakowało. W końcu wydawnictwo Blue Ocean zapełniło nam tę pustkę ^^
Nie wiem, czy będę kupować ten magazyn jakoś regularnie, ze względu na to, że magayzny zbieram raczej o konkretnym temacie (dzikie koty), to raczej nie. Ale kupię zawsze, jeśli wyjdzie coś o dzikich kotach. W prawdzie w następnym numerze ma być jakaś wzmianka o tygrysach, ale głównym tematem będą kameleony, więc pewnie nie kupię. Bo o tygrysach i tak napisali już w tym numerze, więc tego nie będzie mi się opłacało kupować. Kurde szkoda, że nie pokazali, jaki dodatek będzie w następnym numerze.
Komentarze
Prześlij komentarz