Haul zakupowy-książki, Lissy, pluszaki...
Kolejne zakupy czytelniczo-kolekcjonerskie!
Książki
Ptysia zamówiłam, i teraz mam calutką serię ,,To twój dom"! Uwielbiam ją, jest genialna.
,,Podwójne życie Lydii Bird"-coś bardzo ciekawego. Narzeczony głównej bohaterki przed ślubem ginie w wypadku samochodowym, a ona później dostaje drugą szansę, aby się w nim zakochać. Całkiem oryginalny
Gazety
,,Lissy" to jest jedno z moich ulubionych czasopism, które regularnie wychodzą. Głównie przez wiedzę o koniach. Komiksy są raczej słabe, ale wiedza o koniach jest git. I dodatki są bardzo fajne. Zwykle jest to coś papierniczego, ale tym razem dostajemy saszetkę Glubschis. To nowa seria zabaweczek wydana przez Blue Ocean.
,,Przyjaciel Pies" to klasyka wśród gazet. Niestety już nie wychodzi, ale dorwałam go w kiosku przecenionego na 2,50zł. Nówka, z plakatami *-* Co ciekawe zachował im się taki numer z 2009 roku. Niesamowite. Kiedy to jeszcze wychodziło, to kupowałam sobie co jakiś czas ,,Przyjaciel pies" i ,,Kocie sprawy".
Pluszaki, zabaweczki
Poszłam na rynek popolować na coś ciekawego na małym targu staroci. I znalazłam tego cudownego kotka za 5zł! Myślałam kupić disneyowskie figurki, ale na tym stoisku to facet wołał za to nie wiadomo ile kasy, więc sobie odpuściłam. Wolałam kupić tego kotka, bo takiego wyjątkowego pluszaka za 5zł to jednak warto kupić. A stare figurki nie są za bardzo warte.
Zakupy z ulubionego sklepiku
Chmurka o zapachu waniliowym! Miałam kupić pluszaczka o zapachu kawy, ale za długo zwlekałam, i ktoś już go kupił xD Zostały o zapachu jagody i ta chmurka waniliowa. Więc wzięłam chmurkę. Mam już ośmiorniczkę o zapachu truskawki i teraz doszła jeszcze ta chmurka. Te pluszaczki są genialne, one pachną!
Poza tym kupiłam tam bransoletkę i wstążkę. Bransoletka okazała się niestety za mała, chociaż jest śliczna. A wstążka będzie idealna do moich bombek z cekinów, i kosztowała jedynie 3zł. W innych sklepach pewnie zapłaciłabym więcej.
To jest tak zwany sklepik Outlet z nowymi rzeczami, które sie nie sprzedały gdzieś tam indziej. Uwielbiam go.
Pepco
Poszłam tam z planem, aby kupić te kredki z Króla lwa. I z Mufasą były ostatnie! Więc kupiłam bez zastanowienia. Dodatkowo kupiłam dwa zeszyty, bo jeden był cudny, z arktycznymi zwierzątkami. A drugi z pięknymi ptakami, i go kupiłam mamie, bo ona uwielbia takie motywy.
Kulka
Ciekawiły mnie te kolorowe kulki za 5zł, więc wzięłam. I trafiłam bardzo dobrze, bo nie autko, a gwiazdkę na kółkach :)
No i to tyle. Jestem mega zadowolona z tych zakupów, bo mam świetne rzeczy. Zapłaciłam coś koło 88zł razem, to nie jest jakoś bardzo dużo.
Komentarze
Prześlij komentarz